Lanttulaatikko - zapiekanka z brukwi



Brukiew (fin. lanttu) to niestety prawie zupełnie zapomniane w Polsce warzywo z rodziny kapustowatych. Pierwsze wzmianki o brukwi pochodzą z 1620 (przynajmniej wg wikipedii). W kuchni skandynawskiej i fińskiej brukiew występuje w bardzo wielu potrawach. Przed rozpowszechnieniem uprawy ziemniaków w Finlandii brukiew była zdecydowanie najważniejszym i najpopularniejszym warzywem. O jej pozycji w kuchni fińskiej może świadczyć fakt, że pojawia się w formie zapiekanki na wigilijnym stole. Dzisiaj właśnie przepis na zapiekankę z brukwi, która stanowi doskonały dodatek do pieczonego mięsa, ale też wyśmienicie smakuje bez dodatków. Lanttulaatikko to moja ulubiona zapiekanka świąteczna.



Składniki
1kg brukwi
2 jajka
200ml śmietanki
1 łyżeczka świeżo startego imbiru (może też być suszony, mielony)
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki białego pieprzu
1/4 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
1 łyżka ciemnego syropu cukrowego


do posypania
2 łyżki bułki tartej
3-4 łyżki masła




Przygotowanie
Brukiew obrać* pokroić w kostkę i ugotować w osolonej wodzie, około 30 min. Następnie zrobić z niej puree, dodać pozostałe składniki i przełożyć do jednej dużej lub dwóch mniejszych foremek wysmarowanych masłem. Posypać bułką tartą, położyć kawałki masła. Piec przez godzinę w temperaturze 200 stopni, następnie zmniejszyć do 150 i piec jeszcze pół godziny.






* obrać dokładnie, szczególnie białą warstwę, aby pozbyć się gorzkawego smaku

Komentarze

  1. Moja przygoda z brukwią zaczęła się zupełnie niezwykle :). Dotarłam do fińskiego domu przed gospodarzami. Postanowiłam przygotować im obiad. Następnego ranka zdecydowałam zrobić rosół, bo przecież nic tak nie koi trudów podróży jak jego smak i zapach. Pobiegłam więc do sklepu, kurczak, indyk, tacka warzyw. Super, wszystko mam! tylko dlaczego ten seler ma taki inny kolor? Bo to fiński przecież! Jakież było zdumienie mojej siostry, kiedy już dotarli z rodzinką, że ja używam brukwi do rosołu?! Rosół był pyszny a smak ugotowanej brukwi po prostu mnie zachwycił. Niestety później po powrocie do Polski tylko raz udało mi się ją kupić. Polecam, przepyszna!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty