O lukrecji i samiakki raz jeszcze.




Najczęściej na moim blogu czytacie wpis "O lukrecji i salmiakki". Pomyślałam, więc że skoro wasze zainteresowanie tym tematem jest aż tak duże, dostarczę wam dzisiaj kilka nowych informacji na temat lukrecjowych pyszności.
O bezgranicznej miłości ludów północnych do tego smaku pisałam już wielokrotnie, ale tematów wciąż przybywa ;-)



Korzenie lukrecji
W przebrzydłym listopadzie odbywał się w Helsinkach Festiwal Lukrecji i Salmiakki, oczywiście nie mogło mnie tam zabraknąć. Na blogowym instagramie pokazałam wam niewielką część tego wydarzenia, dzisiaj opowiem wam nieco więcej. Brzydka pogoda nie odstaraszyła fanów lukrecjowych słodkości i tłumnie przybyli do Wanha Satama w przepięknej dzielnicy Katajanokka. Przygotujcie się już na tegoroczny festiwal ;)


Listopadowy festiwal był zorganizowany z o wiele większym rozmachem, sama powierzchnia festiwalu urosła o 50% w porównaniu z rokiem poprzednim, ale na stronie organizatora możemy przeczytać, że nawet to było za mało, dlatego w tym roku festiwal odbędzie się w większym obiekcie. Produkty były o wiele bardziej interesujące i zaskakujące. Oprócz dobrze znanych ciemnych i czarnych cukierków z dodatkiem czekolady czy toffi, mogliśmy spróbować nieco bardziej wyrafinowanych połączeń. Lody lukrecjowo-kokosowe zawojowały moje kubki smakowe na długo, na szczęście już są dostępne w sklepach. Największym zaskoczeniem dla mnie była lukrecja z suszonym borowikiem, produkowana przez fińską firmę LIQ. To nie jest artykuł sponsorowany, ani żaden product placement, po prostu lukrecjowe kombinacje smakowe tego producenta były naprawdę zaskakujące np.: malina-rozmaryn, cytryna-wanilia, pomarańcza-czarny pieprz, oraz smak zimowy, czyli połączenie lukrecji, cynamonu i anyżu.




Salmiakowy miód 


Ale wyszukane smaki to nie wszystko! Jeżeli ktoś miał ochotę na relaks w postaci lukrecjowego masażu to był on na wyciągnięcie ręki.  Jeżeli mielibyście ochotę na lukrecjową pastę do zębów, nic trudnego, można było takową zakupić za jedyne dwa euro.


Chcecie upiec w domu salmiakowe muffinki? Jeżeli tak, to pierwsza osoba, która się zgłosi w komentarzu poniżej otrzyma ode mnie proszek salmiakki razem z przepisem :)




Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty